Wpisy z okresu: 4.2014

    Od jakiegoś czasu, kiedy zobaczyłam, że sporo osób narzeka na zbyt małą przestrzeń dyskową i przenosi swoje blogi na inne domeny, postanowiłam zrobić to samo. Równolegle wrzucałam notki na oba blogi, nie mogłam się jednak zdecydować czy przenieść się na stałe, bo bardzo zżyłam się z Wami wszystkimi, jesteście już częścią mojego życia i strasznie ciężko byłoby mi z tego zrezygnować. Jednak ostatnio rozmawiałam z blogerką z kilkuletnim stażem, która po obejrzeniu mojej skromnej stronki stwierdziła, że zdjęcia są zbyt małe i słabej jakości co znacznie zmniejsza jego atrakcyjność, a dzieje się tak dlatego, że kompresuję je do mniejszej objętości aby nie przepełnić zbyt szybko dysku. Dlatego teraz chciałabym zaprosić Was na:


    http://perfectlyimperfect92.blogspot.com

     

    Gdzie już niedługo pojawi się relacja z Gali Mody i Biznesu 2014 w której miałam przyjemność brać udział w tą sobotę ;)

    Smutno mi, że muszę rozstać się z tą stronką, ale robię to również dla Was, aby przyjemniej oglądało Wam się wszystko to z czym chciałabym się podzielić. Pojawia się ostatnio coraz więcej komentarzy i wejść, mam nadzieje, że moja przeprowadzka nic nie zmieni w naszych relacjach i dalej będziecie do mnie zaglądać.

    Całuję ;*

    Makijaż pin up krok po kroku

    13

    Pin up to nazwa trendu w ubiorze, makijażu i fryzurach, wywodzącego się z głównie z lat 40. i 50. Cechy charakterystyczne pin up girl to rozkloszowane kolorowe spódnice, groszki, krótkie jeansowe spodenki i wszelkiego rodzaju skąpe stroje, ukazujące kobiecą sylwetkę. W takim wydaniu prezentowały się na plakatach, wieszanych w barach, restauracjach ale i warsztatach samochodowych, Stąd właśnie pochodzi nazwa stylu, „pin up” w języku angielskim oznacza zawiesić/powiesić.

    Makijaż był wyrazisty, odważny i kobiecy, a oto jak go zrobić:

    1. Po nałożeniu bazy i jasnego, kryjącego podkładu, rysujemy mocną kreskę na oku, której zewnętrzna część zaakcentowana jest ku górze

    2. Usta obrysowujemy czerwoną konturówką, a następnie wypełniamy szminką.

    3.  Modelujemy twarz, zaznaczając kości policzkowe, tak aby uzyskać efekt charakterystycznych dla stylu, rumieńców.

    4.  Zaznaczamy brwi i tuszujemy rzęsy.

    I mamy taki efekt końcowy ;)

     

     

    Dzisiaj będzie o mojej kolejnej pasji, poza modą, ćwiczeniami, zdrowym odżywianiem interesuję się dokładnie tym, co studiuję, a jest to dziennikarstwo. A przede wszystkim praca przed kamerą, czy to przy wywiadach, czy jako prezenterka. Mogłabym robić to chyba całe życie i nigdy mi się nie znudzi! Powoli w trakcie studiów staram się zbierać drobne doświadczenia przy różnych projektach. Na początku zaczęłam w telewizji internetowej „lubbling.tv”, były to relacje z imprez klubowych, wywiady z zespołami które koncertowały w naszym mieście i krótkie setki osób bawiących się na imprezie.  Później z kolegą, którego agencja organizowała wyścigi żużlowe naszej drużyny, próbowaliśmy rozkręcić własny sportowy kanał internetowy, jednak był to niestety słomiany zapał ;( A teraz od października współpracuję z Pollub.tv, telewizją studencką naszej Politechniki, chociaż nie jestem jej studentką i pewnie nigdy nie będę, bo mój umysł jest zdecydowanie bardziej humanistyczny, to bawimy się świetnie i to jest najważniejsze! Ostatnio kręciliśmy spot, w którym zapraszaliśmy studentów na zbliżającą się rekrutację:

    A oto efekt naszej pracy:

    I poprzednie realizacje ;)

    Wasze opinie zawsze są obiektywne i konstruktywne, więc jak sądzicie, nadaję się do tego zawodu? ;)

    JEANS :D

    Dżinsy boyfriendy to absolutny must have tego sezonu ;) Więc mam je i ja! A skąd? Z mojego, prawie, ulubionego sklepu zwanego Second Hand ;D Wpadły w moje ręce w dniu kiedy wszystko było po 1zł, myślałam że oszaleję z radości! Ogólnie bardzo lubię zakpy w ciuszku i tą adrenalinę przed wejściem.. znajdę coś czy nie? Niestety żeby wyszukać prawdziwe perełki, trzeba chodzić z samego rana i na dostawy, a z tym u mnie gorzeej.. Po pierwsze czas – rano zazwyczaj mam albo uczelnię albo pracę, a jak mam już wolne to nikt nawet siłą nie zmusi mnie do wstania przed 10, czyli po drugie lenistwo :P Dlatego rzadko zdarza mi się upolować coś ekstra, ale za to radość jest wtedy jeszcze większa niż ze zwykłych zakupów ;)

    A Wy lubicie polowania w second handach ?

    Jedyne co musiałam zrobić z moimi spodniami to troszkę zwęzić nogawki i prezentują się tak:

    dżinsy: SH

    trampki: Vans

    koszulka: New Yorker

    kurtka: New Yorker

    Hmm coś jest w tym przysłowiu trzeba przyznać ;] Z rodziną, szczególnie najbliższą czasem ciężko wytrzymac (i zapewne vice versa). Ja wściekam się kiedy kładę się spać, a mój brat za ścianą słucha hip hopu , natomiast on  na mnie, kiedy gadam przez telefon w nocy ;P Ale cóż poradzić, takie są uroki mieszkania pod jednym dachem…

     Za to w ostatnią niedzielę spędziłam naprawdę przemiły wieczór w towarzystwie mojej rodzinki. Uwielbiam takie familijne spędy, tym bardziej kiedy okazja jest naprawdę wyjątkowa. A w tym wypadku były to 80 urodziny mojego dziadka, które są już wieloletnią tradycją. Odkąd skończyłam 8 lat zawsze świętowaliśmy je z najbliższą rodziną  na działce nad jeziorem, przy grillu i kolorowych trunkach ;) Kończyło się zazwyczaj opowieściami dziadka o czasach młodości i śpiewem przy akompaniamencie gitary. Tym razem było trochę inaczej, bardziej elegancko, ale równie zabawnie. I co najważniejsze było nas znacznie więcej, poznałam rodzinę którą pierwszy i ostatni raz widziałam kiedy miałam 5 lat! Więc opowieściom, żartom i wspomnieniom nie było końca ;)

    To już chyba oznacza, że może nie starzeję się, ale dorośleję… Jak byłam młodsza nie znosiłam tych rodzinnych spotkanek, wymuszonych uśmiechów i standardowych pytań, jak szkoła, jak stopnie.. Teraz dopiero zczynam doceniać jak ważne są dobre stosunki z rodziną i jaką wartościową wiedzę przekazują nam przeodkowie. Więc morał z tego taki, że czasem warto wyjść gdzieś z rodziną i to właśnie niekoniecznie na zdjęciu ;)

    płaszcz: Camaieu

    sukienka: Mango

    buty: Christian Louboutin (przywiezione z Anglii)

    naszyjnik: Cathrine

    kolczyki: Stradivarius