No i stało się

Moje noworoczne postanowienie ciążyło nade mną od dwóch tygodni, jednak cały czas wygrywały z nim wymówki: nie mam czasu, bo muszę poświczyć, bo sesja, bo praca, ciągle tylko bo i bo. Obiecałam sobie BOwiem, że zacznę pisać bloga. Marzyłam o tym już od dawna, wyobrażałam sobie jak zdjęcia moich codziennych przebieranek przed lustrem, czy też kulinarnych przebojów będą widniały na blogu komentowane później przez setki albo nawet tysiące czytelników ;D

Wiem, że początki zawsze są trudne i z pierwszymi postami zamiast kilku zer po jedynce w komentarzach, zobaczę same zera ; ) Jednak mimo tego, postaram się nie poddawać i w miarę możliwości realizować cel.

Będe pisać o wszystkim co wpadnie mi akurat do głowy, wszystkim co dotyczy mnie bezpośrednio, lub pośrednio, trochę o modzie, o urodzie, fitnessie itp.. Krok po kroku, z każdą notce odkryję trochę siebie i mojego świata ;  ) 

Pozdrawiam i zapraszam!