Wpisy z tagiem: warszawa

     

    Bardzo ciężki tydzień za mną a jeszcze cięższy mnie czeka.

    Tamten pod względem nauki.. Od piątku prawie non stop 300 stron skryptu ze Współczesnej Myśli Politycznej. Najgorszy egzamin w ciągu 3 lat moich studiów miałam wczoraj o 18.. napisałam ¾ więc liczę na Boży cud. Oczywiście znając mojego wiecznego pecha, przed samym egzaminem zablokował mi się PIN w telefonie i nie miałam dostępu do Internetu… I tak pewnie bym nic nie ściągnęła, ale dodatkowy stres wcale nie pomógł.

    Za to zaliczyłam Systemy Medialne na 5 i jestem zwolniona z egzaminu, który miał być 3 lutego. Dzięki temu ze spokojnym sumieniem mogę jechać jutro wieczorem do Warszawy i tam czekają mnie intensywne dni ;)

    W sobotę o 8 sesja bajkowo – haute couture

    W niedzielę o 14 lookbook

    W poniedziałek o 10 bielizna/glamour, a o 18 portrety i beauty

    We wtorek o 14 znowu bielizna.

    A w środe już w Lublinie filmik instruktażowy makijaż krok po kroku ;)

    Zapowiada się sporo nowości, już nie mogę się doczekać. A przede mną jeszcze jutro beauty colorful do konkursu magazynu „Make up trendy”.

    Wczoraj też miałam sesję beauty (to nic , że egzamin, na zdjęcia zawsze znajdzie się czas, a poza tym przez większość czasu poświęconego na makijaż opowiadałam mojej wizażystce o populizmie w USA, Indiach i Ameryce Łacińskiej ) w stylu pin up, wysoko spięty pofalowany kok, kreski i czerwone usta. To będzie edytorial do nowego magazynu, połączony z reklamą kosmetyków Make up Factory.

    7 sesji w 6 dni ;D Tak.. jestem pracoholiczką i zdjęcioholiczką, kocham być malowana, czesana, uwieeelbiam te emocje, które muszę wydobyć z siebie przed aparatem, kontakt z fantastycznymi ludźmi no i oczywiście późniejsze oczekiwanie na efekty tej wcale nie tak łatwiej pracy.

    A skoro jesteśmy w temacie zdjęć, to wrzucam trochę moich wcześniejszych beauty ;)

     

     

     

     

     

     

     

     

    Dziś trochę o pracy ;) W tamtym tygodniu, w sobotę 11go, miałam być hostessą podczas Gali Wektory Pracodawców RP 2013, na Stadionie Narodowym w Warszawie.

    Szczęśliwie się złożyło, że moja przyjaciółka która na stałe mieszka w Barcelonie i przyjechała do domu na święta, również miała odwiedzić kolegę w stolicy. Wiedziałam od razu, że to będzie szalony weekend, a zaczęło się już w busie, kiedy dyskutowałyśmy przez całą drogę o planach na przyszłość i innych poważnych sprawach, umierając przy tym ze śmiechu. Potem od razu Złote Tarasy i szał wyprzedaży a wieczorem imprezzaaa J Było świetnie, poza tym, że w jeden dzień wyczyściłam swoje konto.. ;(

    Gala była następnego dnia. Wystrój Sali na Stadionie był niesamowity, impreza sama w sobie bardzo elegancka, a do tego poznałam wielu ciekawych ludzi ze świata mediów i polityki. Jednak mnie najbardziej ucieszyła obecność Leny z serialu „Wawa non stop”, który wciągnął mnie do tego stopnia, że nie mogę pozwolić sobie na przegapienie ani jednego odcinka, a ona jest moją ulubioną postacią ;) I dlatego właśnie kocham swoją pracę, nie dość, że uczestniczę w ważnych wydarzeniach, bywam w ciekawych miejscach, to jeszcze poznaję świetnych ludzi ;) A teraz trochę fotek: